Aktualności

Czujność uchroniła ją przed utratą oszczędności

Data publikacji 24.08.2026

Oszuści nie rezygnują z prób wyłudzania pieniędzy, wykorzystując zaufanie i emocje swoich rozmówców. Tym razem „na celownik” przestępców trafiła 78-letnia Kielczanka. Kobieta usłyszała, że jej córka miała spowodować wypadek i potrzebne są pieniądze na kaucję. Seniorka w porę zorientowała się, że ma do czynienia z oszustem. Dzięki jej czujności przestępcy nie przejęli oszczędności kobiety.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Do 78-letniej mieszkanki Kielc zadzwonił nieznany mężczyzna, który podawał się za policjanta. Rozmówca chciał od seniorki pieniędzy, bowiem jak relacjonował, jej córka brała udział w zdarzeniu drogowym i aby mogła uniknąć konsekwencji, konieczne jest wpłacenie 2 milionów złotych kaucji.

78-latka poinformowała rozmówcę, że nie dysponuje taką gotówką. Kontynuując dalszą rozmowę z rzekomym policjantem w pewnym momencie nabrała podejrzeń i zorientowała się, że historia przedstawiana przez rozmówcę może być próbą oszustwa. Przerwała kontakt i nie odbierała kolejnych połączeń. Następnie skontaktowała się ze swoją córką, która przyjechała do jej miejsca zamieszkania. Szybko potwierdziło się, że opowieść o zdarzeniu drogowym i konieczności wpłacenia kaucji była całkowicie zmyślona.

Po raz kolejny przypominamy – policjanci nigdy nie żądają przekazania pieniędzy, kosztowności ani wpłacenia „kaucji”, aby uchronić członka rodziny przed odpowiedzialnością. Jeżeli podczas rozmowy telefonicznej ktoś informuje o wypadku bliskiej osoby i jednocześnie domaga się pieniędzy, należy natychmiast zakończyć połączenie. Następnie, korzystając z innego telefonu lub po upewnieniu się, że poprzednie połączenie zostało przerwane, skontaktujmy się z bliskim albo zadzwońmy pod numer alarmowy 112.

Opr. MPK

Źródło: KMP w Kielcach

Powrót na górę strony